Rzeczenica

Zamknij

Proboszcz z Gwieździna autorem kryminału osadzonego w okolicach Człuchowa

Ewelina Wieczorek 09:53, 19.06.2026 Aktualizacja: 09:53, 19.06.2026
Skomentuj Proboszcz z Gwieździna autorem kryminału osadzonego w okolicach Człuchowa Źródło: ks. Marcin Gajowniczek

Co by było, gdyby dowód mogący zmienić historię Gwieździna został ukryty na Wyspie Zamkowej? I co, jeśli ktoś zabija wszystkich, którzy mogliby potwierdzić prawdę? Właśnie wokół takiej zagadki zbudowana została powieść „Milczenie w Gwieździnie”, nad którą pracuje ks. Marcin Gajowniczek, proboszcz parafii w Gwieździnie.

Książka powstaje z okazji obchodów 650-lecia miejscowości. Jej akcja rozgrywa się w 1388 roku, zaledwie dwanaście lat po lokacji Gwieździna.

Historia zaczęła się od pasji

Historia od zawsze była moją pasją. Zacząłem zgłębiać dzieje Gwieździna i okolic, odkrywając, jak wiele niezwykłych wydarzeń rozegrało się na tych ziemiach. To właśnie stało się inspiracją do napisania książki – mówi ks. Marcin Gajowniczek.

Jak podkreśla autor, w powieści pojawiają się prawdziwe postacie historyczne, wymienione z imienia i nazwiska. Fikcją pozostaje sama intryga.

Reszta to już moja wyobraźnia – dodaje.

Tajemnica ukryta na Wyspie Zamkowej

Fabuła nawiązuje do hipotezy, według której lokacja Gwieździna mogła zostać przeprowadzona na ziemi, która formalnie nie należała do Zakonu Krzyżackiego.

Dowód może znajdować się na Wyspie Zamkowej. Problem w tym, że ktoś morduje wszystkich, którzy mogliby to potwierdzić. To historia o tajemnicy ukrytej pod warstwami średniowiecznej polityki, strachu i krwi – opowiada autor.

Akcja rozgrywa się przede wszystkim w Gwieździnie, nad jeziorami Szczytno i Krępsko, na Wyspie Zamkowej oraz w okolicach miejsca zwanego Szubienicą. Drugoplanowo pojawiają się także Człuchów, Bytów, Malbork i rodzinny Słupsk autora.

Zamek miał stanąć nad jeziorem Szczytno

Prace nad książką przyspieszyły wraz z rozpoczęciem obchodów 650-lecia Gwieździna. Wcześniej ks. Marcin Gajowniczek przez długi czas zbierał materiały i poznawał historię regionu.

Jednym z najbardziej zaskakujących odkryć było dla niego to, że Krzyżacy początkowo planowali budowę swojej warowni nad jeziorem Szczytno i Krępsko. Ostatecznie jednak, po zdobyciu Człuchowa, zdecydowali się wznieść zamek właśnie tam. 

Nasze okolice kipią historią. Szkoda tylko, że tak rzadko przebija się ona do lokalnej świadomości i narracji turystycznej – mówi proboszcz.

Papierowe wydanie zależy od kosztów

„Milczenie w Gwieździnie” będzie pierwszą ukończoną książką ks. Marcina. Autor planuje udostępnić ją bezpłatnie w formie e-booka.

Jeżeli koszty druku okażą się możliwe do udźwignięcia, powstanie także około stu egzemplarzy papierowych. Będą one dostępne jako cegiełki za dobrowolną ofiarę.

(Ewelina Wieczorek)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu czluchowinfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%