W tym samym mieście, w tej samej rzeczywistości.
Jedni mają ruch i zainteresowanie. Drudzy wrzucają posty, które przechodzą bez echa.
Różnica nie tkwi w jakości usług, ani w cenach.
Tkwi w tym, jak są pokazywani.
Jedna z lokalnych firm opublikowała materiał u nas.
Bez billboardów i bez wielkiego budżetu.
Efekt?
- kilka tysięcy wejść na artykuł w kilka dni
- dziesiątki tysięcy wyświetleń materiału
- realne zainteresowanie ofertą (a co za tym idzie – większa sprzedaż)
I co ważne — materiał dalej pracuje.
Nie znika po jednym dniu.
Bo to nie była „reklama”.
To był materiał, który:
- pokazywał coś konkretnego
- budził ciekawość
- wyglądał jak normalna treść, nie ogłoszenie
Ludzie nie mieli poczucia, że ktoś im coś wciska.
Po prostu chcieli to zobaczyć. I co więcej - lajkowali, udostępniali film dalej, gratulowali pomysłu.
Większość reklam wygląda tak: „zapraszamy”, „najlepsza oferta”, „promocja”
My robimy odwrotnie.
Tworzymy materiały, które:
- opowiadają historię
- pokazują coś realnego
- zatrzymują uwagę
I dopiero wtedy pojawia się firma. Naturalnie.
Najczęściej jest to połączenie:
- artykułu na portalu
- publikacji na Facebooku (tam, gdzie są ludzie)
- materiału, który przyciąga uwagę (wideo)
To działa razem. Nie osobno.
Nie „reklamę”, tylko:
- uwagę ludzi z regionu
- wejścia na Twoją ofertę
- realne zainteresowanie
I coś jeszcze:
- materiał, który możesz wykorzystać dalej.
Nie.
To działa wtedy, gdy:
- masz coś konkretnego do pokazania
- jesteś gotowy pokazać to normalnie, bez sztuczności
- chcesz dotrzeć do lokalnych ludzi
Krótko:
- czym się zajmujesz
- co chcesz wypromować
Odpowiemy konkretnie:
- jak można to zrobić
- czego możesz się spodziewać
e-mail: [email protected]
tel. 505 175 937
Facebook