Koncert „Faza Dźwięku”, który odbył się w Czarnem, miał jeden cel – pomoc zwierzętom. Po wydarzeniu przyszedł moment, w którym ta idea zamieniła się w konkretne działanie.
Zakupione za zebrane środki dary – karma, żwirek i inne niezbędne produkty – trafiły do osób i organizacji, które każdego dnia zajmują się ratowaniem bezdomnych zwierząt.
Wśród obdarowanych znalazły się: Fundacja Parys z Człuchowa, Ostoja Zwierząt Niczyich z Barwic, Maja i Koty z okolic Bydgoszczy, Danuta Hinc i Ola Jarosz, które lokalnie w Czarnem pomagają bezdomnym kotom
Jak podkreśla inicjatorka wydarzenia, Luiza Gawrońska, właśnie ten moment był dla niej najważniejszy:
Za mną, na paletach wszystko, co udało się zakupić dzięki Wam. Tyle w postaci karmy, żwirku i wielu innych rzeczy trafia na ręce osób, które poświęcają swoje życie walcząc o zwierzęta. Cieszę się, że możemy dać im choć trochę spokoju.
W przygotowaniu zakupów pomógł sklep ZooArt, który udzielił rabatu i przekazał dodatkowe produkty, dzięki czemu pomoc mogła być jeszcze większa.
Wdzięczność za wsparcie płynie także od organizacji, do których trafiły dary. Ostoja Zwierząt Niczyich podkreśla nie tylko skalę pomocy, ale i ideę całego wydarzenia:
To była nie tylko faza dźwięku… to była również faza empatii i miłości do zwierząt. Ta faza dotarła też do nas, a nasi podopieczni zostali obdarowani pysznym jedzonkiem i górą żwirku — czytamy we wpisie na Facebooku.
Organizatorzy i uczestnicy pokazali, że za muzyką może iść realna pomoc. „Faza Dźwięku” nie zakończyła się wraz z ostatnim utworem – jej efekty trafiły tam, gdzie były najbardziej potrzebne.

[ZT]7739[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu czluchowinfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz